"Nie jest to łatwy temat. Według szacunków to inwestycja za 4,5-6 mld zł. Będziemy szukali takich rozwiązań, żeby była gotowa do realizacji. Bardzo drogi jest tunel pod Ursynowem, którego oczekują mieszkańcy" - tak minister Nowak tłumaczył się dziś pokrętnie w TOK FM z zastoju, w jakim pogrążona jest budowa stołecznej obwodnicy.
Jak informuje dziś portal warszawa.gazeta.pl - "Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała już materiały, z których wynika, że w 2020 r. nie będzie jeszcze ani trasy ekspresowej przez Wesołą, ani nawet tunelu pod Ursynowem. Na nowej mapce drogowców widać za to drugą obwodnicę Gdańska, skąd pochodzi minister Nowak, wraz z tzw. trasą kaszubską w kierunku Słupska".
Na informacji o braku obwodnicy stracić może poważnie Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy z PO. Okazuje się, że rządowi koledzy prominentnej działaczki Platformy nie potrafili załatwić podstawowej sprawy dla systemu komunikacyjnego stolicy. A już 13 października referendum...