Parlamentarzyści PiS zapytali o wartość umów zleconych spółce Cam Media od 2008 r. do maja 2013 r. Kontrakty dotyczyły obsługi medialnej, czyli usług PR (wizerunkowych).
Odpowiedzi, jakie nadeszły z ministerstw, są zdumiewające. Spółka CAM Media, której prezes przyznaje się do znajomości z ministrem transportu Sławomirem Nowakiem (w firmie tej pracuje także brat asystentki rzecznika rządu Pawła Grasia), zarobiła na obsłudze medialnej gabinetu Tuska miliony.
Oto konkretne kwoty:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych - 34 mln zł
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego - 11,7 mln zł
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji - 4,6 mln zł
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - 663 tys. zł
Ministerstwo Skarbu Państwa - 206 tys. zł
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - 170 tys. zł
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - 81 tys. zł
Ministerstwo Zdrowia - 79 tys. zł
Ministerstwo Sportu i Turystyki - 62 tys. zł
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej - 5,2 tys. zł
W sumie umowy opiewały na 51,6 mln zł.
Kwota ta może być jeszcze większa, bo odpowiedzi na interpelacje nie nadesłała - mimo upływu trzech miesięcy - ani Kancelaria Premiera, ani Grupa PKP nadzorowana przez ministra Sławomira Nowaka.