To miała być piękna noc w Warszawie. Miała... Tutaj powinna być większa relacja z dzisiejszego meczu, ale po co, skoro było jak zwykle. Polska drużyna przegrała bardzo ważny mecz. Jak się okazuje 17 lat to zbyt krótko, aby doczekać się udziału mistrza Polski w Lidze Mistrzów.
W siódmej minucie bramkę strzelił Nicolae Stanciu, dwie minuty później podwyższył Federico Piovaccari. Nie minął kwadrans, a Legia potrzebowała trzech bramek do awansu. Ponieważ Miroslav Radovic zdobył bramkę w pierwszej połowie, pojawiła się iskierka nadziei. Bramka na 2:2 Jakuba Rzeźniczaka w doliczonym czasie nie była nawet z gatunku "na otarcie łez".
I tak skończyły się marzenia o Legii w Lidze Mistrzów. Więcej pisać chyba nie warto. Aby nie denerwować kibiców, którzy tym razem naprawdę wierzyli w sukces. Musi minąć sporo czasu zanim znowu zaczniemy się łudzić. A na pewno zaczniemy...
Skład wyjściowy obu zespołów:
Legia Warszawa: Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Wawrzyniak - Vrdoljak, Furman - Kucharczyk, Radović, Kosecki - Saganowski
Steaua Bukareszt: Tatarusanu - Gergievski, Szukała, Gardos, Latovlevici - Bourceanu, Filip - Popa, Stanciu, Tanase - Piovaccari