Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nowa afera w Wałbrzychu

Wojewoda dolnośląski zażądał wyjaśnień na temat tegorocznych wyborów do rady powiatu wałbrzyskiego. Wątpliwości wiążą się z faktem, że niektórzy radni na miesiąc przed wyborami zmienili miejsce zameldowania, by wystartować w wyborach.

Autor:

Wojewoda dolnośląski zażądał wyjaśnień na temat tegorocznych wyborów do rady powiatu wałbrzyskiego. Wątpliwości wiążą się z faktem, że niektórzy radni na miesiąc przed wyborami zmienili miejsce zameldowania, by wystartować w wyborach.

Wojewoda wezwał radę powiatu wałbrzyskiego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie meldunków i faktycznych miejsc zamieszkania trojga radnych Wałbrzyskiej Wspólnoty Samorządowej. Chodzi o Longina Rosiaka, Małgorzatę Rosiak i Jana Jóskowskiego.

- Organ nadzoru wojewody dolnośląskiego otrzymał informację, że zamieszkują oni poza obszarem Powiatu Wałbrzyskiego. Powołując się na ustawę o samorządzie powiatowym, w piśmie z 14 sierpnia tego roku wojewoda wezwał radę powiatu do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w stosunku do wymienionych radnych – powiedział rzecznik powiatu Mateusz Mykytyszyn.

Jak dodał rzecznik, przewodniczący rady powiatu wałbrzyskiego, prof. Jerzy Detyna rozważa powołanie specjalnej komisji, która miałaby wyjaśnić kwestie meldunków i faktycznych miejsc zamieszkania radnych. Komisja miałaby wyjaśnić, czy przemeldowania radnych z terenu miasta Wałbrzych do gmin Powiatu Wałbrzyskiego tuż przed tegorocznymi wyborami nie były jedynie działaniami pozornymi i gdzie w rzeczywistości mieszkają rajcy.

Wcześniej o rządzonym przez Platformę Obywatelską Wałbrzychu stało się głośno, gdy wyszło na jaw, że politycy PO kupowali głosy podczas samorządowych wyborów.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska