Powiadomienie o wypadku przy ul. Małachowskiego wpłynęło na policję o godz. 18:29. Przybyłe na miejsce służby podjęły reanimację dziecka, ale mimo ich długotrwałych wysiłków dziewczynki nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon.
"Wyjaśniamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Jest za wcześnie, byśmy mogli przekazać jakiekolwiek ustalenia, jak mogło dojść do tej tragedii" - powiedziała podkomisarz Kepper.