Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kontroler zajrzy do śmietnika

W Krakowie ruszają kontrole systemu gospodarowania odpadami, specjalny zespół będzie sprawdzał jak pracują firmy odbierające od mieszkańców śmieci i liczył kontenery, aby ustalić, czy ich liczba na posesjach zgadza się z zadeklarowaną.

Autor:

W Krakowie ruszają kontrole systemu gospodarowania odpadami, specjalny zespół będzie sprawdzał jak pracują firmy odbierające od mieszkańców śmieci i liczył kontenery, aby ustalić, czy ich liczba na posesjach zgadza się z zadeklarowaną.

- Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania będą sprawdzać: czy firmy, które wygrały przetarg, wywiązują się z podpisanych umów, czy śmieci są odbierane zgodnie z harmonogramem, a zarządcy i właściciele nieruchomości mają odpowiednią liczbę pojemników – tłumaczy zastępca dyrektora Wydziału Informacji, Turystyki i Promocji w Urzędu Miasta Filip Szatanik.

Ponadto równolegle do specjalnego zespołu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania kontrole prowadzi już Straż Miejska. Okazuje się, że największym problemem w Krakowie, podobnie jak w wielu innych miastach polski są, zalegające na ulicach, obok kontenerów śmieci.

- Ze stwierdzonych do tej pory nieprawidłowości najczęstsze to bałagan przy osiedlowych śmietnikach. Może to wynikać z faktu, że spółdzielnie zamówiły pojemniki nieproporcjonalne do faktycznej ilości wyrzucanych odpadów. Zarządzające systemem MPO zapewnia, że odpowiednie kosze są dostępne i można je zamówić – tłumaczy zastępca dyrektora Wydziału Informacji, Turystyki i Promocji w Urzędu Miasta w Krakowie.

Poza kontrolami, na słupach ogłoszeniowych w Krakowie do 12 sierpnia będą wisieć plakaty z podziałem miasta na sektory odbioru odpadów. Mieszkańcy mogą tam sprawdzić, do którego sektora należą i jakie są numery telefonów firm odbierających śmieci. Na stronie internetowej MPO (www.mpo.krakow.pl) dostępny jest też harmonogram odbioru odpadów wielkogabarytowych.

 

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej