Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Teatralne gesty Seremeta. Prokurator celowo nie udostępnił sądowi informacji?!

W uzasadnieniu wyroku uniewinniającego bandytów od nakładania do zabójstwa gen. Papały, sędzia nie pozostawił suchej nitki na prokuraturach zajmujących się sprawą. Dzisiaj konferencję zorganizował prokurator generalny Andrzej Seremet. Dowiedzieliśmy

Autor:

W uzasadnieniu wyroku uniewinniającego bandytów od nakładania do zabójstwa gen. Papały, sędzia nie pozostawił suchej nitki na prokuraturach zajmujących się sprawą. Dzisiaj konferencję zorganizował prokurator generalny Andrzej Seremet. Dowiedzieliśmy się, że śledczy świadomie zwlekali z udostępnianiem sądowi ważnych informacji. To skandal!
 
- Przedwczesne ujawnienie sądowi informacji i dowodów prokuratury z Łodzi w sprawie zabójstwa Marka Papały zaszkodziłoby śledztwu
– powiedział dzisiaj prokurator generalny Andrzej Seremet.
 
Ciekawe, co na to znawcy prawa karnego. Prokurator utrudniający sądowi swobodne zapoznawanie się z ważnymi dowodami – to prawdziwa nowość. I jeszcze ogłoszona przez prokuratora generalnego.

Wprawdzie Seremet próbuje się asekurować, ale brzmi to jeszcze gorzej. Według niego łódzka prokuratura była w bardzo delikatnej sytuacji, bo śledztwo z natury rzeczy toczy się niejawnie i przedwczesne przekazanie sądowi materiałów na jawną rozprawę zaszkodziłoby śledztwu. Prokurator generalny chyba powinien wiedzieć, że w kodeksie postępowania karnego jest zapis o możliwości wyłączenia jawności rozprawy.
 
Pomimo stanowczej krytyki prokuratury przez sąd, Andrzej Seremet udaje, że nie dostrzega problemu. Jak poinformował, pod koniec września zeszłego roku Prokuratura Apelacyjna w Warszawie uzyskała od kolegów z Łodzi możliwość zapoznania się z ich materiałami, tak aby oskarżyciele z warszawskiego procesu mogli właściwie realizować swe funkcje przed sądem. Dziwne, że sędzia miał zgoła odmienne zdanie.
 
Teatralne gesty prokuratora Seremeta demonstrującego pękatą teczkę pełną korespondencji między prokuraturą i sądem w tej sprawie nie poprawiły fatalnego wrażenia po kiepskim występie prokuratora generalnego.
 
W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił Ryszarda Boguckiego i Andrzeja Z. "Słowika", oskarżonych ws. zabójstwa Marka Papały. Sąd krytykował prokuraturę za to, że - mimo deklarowanej jednolitości tej instytucji - prokuratorzy z różnych jednostek nie byli w stanie współpracować np. co do wymiany informacji na temat sprawy zabójstwa b. szefa policji po tym jak śledztwo przeniesiono z Warszawy do Łodzi. "To zdumiewające" - mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Paweł Dobosz.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska