Za przeprowadzeniem referendum ws. odwołania Kobylińskiego z funkcji prezydenta Słupska głosowało 16 radnych, a pięciu było przeciw.
W przemówieniu skierowanym do Rady Miasta przed środowym głosowaniem Kobyliński mówił m.in., że „jedyne powody, jakie przemawiają za organizacją referendum, są natury politycznej”.
Do próby odwołania Kobylińskiego doszło w ubiegłym roku. W listopadzie 2012 r. odbyło się referendum, w którym większość głosujących opowiedziała się za pozbawieniem Kobylińskiego prezydenckiego fotela, jednak było ono nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
Do ubiegłorocznego referendum doszło z inicjatywy pięciorga mieszkańców Słupska, którzy uważali, że Kobylińskiego należy odwołać m.in. za „arogancki sposób sprawowania władzy, odbiegającą od zasad zdrowego rozsądku politykę gospodarczą, realizację nietrafionych inwestycji”.
69-letni Kobyliński jest wybierany na prezydenta Słupska bez przerwy od 2002 roku. Podczas ostatniej kampanii wyborczej zapowiedział, że lata 2010-2014 będą jego ostatnią kadencją.
W 23-osobowej Radzie Miasta Słupska zasiada 8 radnych PO, 6 radnych SLD, po 4 z PiS i komitetu Nowy Słupsk. Jeden radny jest niezrzeszony.