Do tej pory posiłki i napoje na pokładach samolotów polskiego przewoźnika były wliczone w cenę biletu. Firma jest w trudnej sytuacji finansowej, szuka dodatkowych wpływów.
Na wszystkich rejsach LOT dostępny będzie alkohol - płatny dla podróżujących w klasie ekonomicznej na trasach po Europie.
Prezes PLL LOT Sebastian Mikosz pytany dziś na konferencji prasowej, czy w związku z wprowadzeniem płatnego posiłku w klasie ekonomicznej nie obawia się porównań do niskokosztowych przewoźników, odpowiedział, że LOT oferuje więcej pasażerom, niż te linie. - Latamy na główne lotniska, bagaż nadawany jest bezpłatny, można się odprawić z nami na lotnisku również bezpłatnie - powiedział. Dodał, że linie amerykańskie, które od wielu lat oferują płatny posiłek na niektórych trasach, odnotowują zwiększone zainteresowanie pasażerów.
Linia chce wprowadzić inne dodatkowe produkty dla swoich pasażerów m.in. dostęp do mobilnej wersji platformy rezerwacyjnej lot.com i do aplikacji na telefony i tablety. Oznacza to, że rezerwację biletów oraz odprawy przed odlotem będzie można dokonywać z dowolnego miejsca.
PLL LOT, choć poprawia swoje wyniki, jest w trudnej sytuacji finansowej. Przewoźnik stracił w 2012 r. na swojej podstawowej działalności, czyli przewozie pasażerów, 146,5 mln zł. Strata netto w tym czasie sięgnęła blisko 400 mln zł. Spółka dokonała też odpisów w wysokości 479,5 mln zł.
Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki, TFS Silesia - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.