Dziennikarka portalu zwróciła się do Niesiołowskiego z prośbą o komentarz ws. jego niedawnej rozmowy z dziennikarzem „Gazety Polskiej Codziennie” Samuelem Pereirą. Polityk PO, będący również przewodniczącym sejmowej komisji obrony narodowej, nie chciał odpowiedzieć na pytania „GPC” dotyczące zmiany ustawy o armii.
- Jesteście pisowską, propagandową szmatą i z wami nie rozmawiam. Dobranoc! – krzyknął i przerwał rozmowę. „Gazeta Polska” zdecydowała się pozwać Stefana Niesiołowskiego za obrazę.
W rozmowie z portalem plwolnosci.pl poseł Niesiołowski wymienił media, które są na jego „czarnej liście”: - Mogę Pani dać całą listę gazet, z którymi rozmawiać nie będę: „Gazeta Polska”, „Warszawska”, „Nasz Dziennik”, „Niedziela”, która jest pseudokatolicka, „Gość Niedzielny” – pseudokatolicki, te wszystkie „Sieci”, „Uważam Rze”, TV Republika. Nigdy się tam nie wypowiem - powiedział Niesiołowski i dodał. – (…) to są media, które niszczą Polskę.