„Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wysłała radnym projekt uchwały o nowych stawkach za wywóz śmieci, bez konkretnych liczb. W miejscu gdzie powinny być stawki do przegłosowania na radzie miasta są trzy kropki” – pisze w uzasadnieniu przysłanym do portalu niezalezna.pl Kaczmarek.
„Konkretne stawki za wywóz śmieci miały się pojawić dopiero w trakcie sesji i zgłosić je mieli radni Platformy Obywatelskiej w formie poprawki do uchwały przygotowanej przez prezydent Gronkiewicz-Waltz. Poprawki miały więc dotyczyć nieznanego stanu faktycznego.
Radio RMF FM podało, że „Jeszcze bardziej kuriozalne jest to, że wyliczenia - bez konkretnych liczb - pozytywnie zaopiniował radca prawny i skarbnik Warszawy. Napisał nawet, że projekt jest neutralny dla budżetu miasta. Choć przecież bez stawek dla mieszkańców nie wiadomo, czy opłata śmieciowa zbierana od mieszkańców pokryje żądania firm wywożących śmieci”.
Tak określone „stawki” zostały zaakceptowane przez Hannę Gronkiewicz-Waltz” – zauważa poseł PiS.
W związku z powyższym Tomasz Kaczmarek zawnioskował o wszczęcie postępowania karnego w niniejszej sprawie, przeprowadzenie stosownych ustaleń, wykrycie i ukaranie sprawców opisanych przestępstw.