Mural na budynku przy ul. Młynarskiej 34, róg Żytniej jest wspólnym przedsięwzięciem Instytutu Pamięci Narodowej i Dzielnicy Wola.
W rogu muralu pokazane są ciemne postacie - mężczyźni, kobiety, dzieci i starcy - przedstawione w autentycznych scenach z ich życia. Wśród nich można dostrzec rodzinę siedzącą na ganku, czy człowieka na rowerze. Szare wizerunki osób pokryte są ciemnymi smugami przypominającymi płomienie. W jednym miejscu skupiają się one w ciemną plamę. Całość dopełnia czerwono-czarny napis 1943 ZBRODNIA WOŁYŃSKA. PRAWDA I PAMIĘĆ.
Autor projektu Mikołaj Ostaszewski przyznał, że wcześniej o zbrodni wołyńskiej wiedział niewiele. Wspomniał, że podczas pracy nad pomysłem przeglądał zdjęcia z Wołynia. - Niektóre mroziły krew w żyłach (...) To straszne, że człowiek człowiekowi potrafi robić takie rzeczy - powiedział. Zwrócił uwagę, że dla młodych ludzi jest to czas dosyć odległy i pamięć o tym już zanika. - Chciałem to podkreślić ciemną plamą, która zasłania wspomnienia o tych ludziach. Oni gdzieś odchodzą, ulatują, aż do samej góry. To była ta warstwa metaforyczna - tłumaczył.
W uroczystości brały udział osoby związane ze środowiskami wołyńskimi i rodziny ofiar.
W 2013 r. mija 70. rocznica masowych zbrodni popełnionych przez Ukraińską Powstańczą Armię na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zbrodnia wołyńska z lat 1943-45, która swoim zasięgiem objęła także tereny południowo-wschodnich województw II Rzeczpospolitej, była ludobójczą czystką etniczną, która pochłonęła ok. 100 tys. ofiar.

fot.: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska - Uroczystego odsłonięcia dokonali prezes IPN Łukasz Kamiński i burmistrz Woli Urszula Kierzkowska