Palikot napisał dziś: „Sfotografujemy mordę za mordą. Opublikujemy dane. Wywiesimy plakaty w miastach, dzielnicach, na ulicach – wszędzie tam gdzie żyją. Tam ich powiesimy, aby każdy widział z imienia i nazwiska kto jest faszystą. Będziemy na nich pluć, wsadzać do więzienia, gnębić w miejscu pracy. Niech czują się słabi, niech się boją. Wyśmiejemy ich, ich znajomych, ich bliskich. Udzielimy pomocy każdemu kto padnie ofiara ich przemocy”.
Jak poinformował portal niezalezna.pl Sergiusz Muszyński, w związku z powyższym wpisem, skierował on zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. „W związku z tym, iż Janusz Palikot „faszystami” publicznie nazywał osoby o przekonaniach narodowych i konserwatywnych, olbrzymia grupa ludzi w naszym kraju po tej wypowiedzi ma prawo czuć się zagrożona. Wnoszę o podjęcie stosownych działań przewidzianych w Kodeksie Postępowania Karnego i innych ustawach” – napisał Muszyński.
