- Śpiewamy, rozmawiamy, wymieniamy poglądy. Wszędzie są flagi narodowe: polskie i węgierskie - mówi Paweł Piekarczyk. To właśnie bard Strefy Wolnego Słowa pomagał uczestnikom Wyjazdu nauczyć się trudnej, ze względu na język, pieśni Węgrów.

(autor zdjęć Krzysztof Sitkowski)


Mimo tego, że podróż do Budapesztu ma trwać jeszcze kilkanaście godzin, nastroje są wyjątkowo dobre. - Nikt nie narzeka. Jestem zaskoczony, że jedzie z nami tak dużo młodych osób - relacjonuje Michał Stróżyk, szef trójmiejskiego klubu "Gazety Polskiej".
Główne tematy rozmów w pociągu to oczywiście polityka polska, ostatnie wydarzenia na Węgrzech (krytykowane przez eurokratów zmiany w konstytucji tego kraju), ale i wczorajszy wynik konklawe. Wszyscy są przekonani, że Franciszek I będzie godnym następcą Jana Pawła II i Benedykta XVI.


W Kielcach uczestników Wyjazdu przywitały m.in. wiceprezes PiS Beata Szydło i senator Beata Gosiewska. Pociąg miał postój w Krakowie. Obecnie wyruszył do Tarnowa.