Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Uczestnicy Wielkiego Wyjazdu minęli Kielce. Z węgierską pieśnią na ustach

- Atmosfera jest wspaniała. W wagonie restauracyjnym śpiewaliśmy węgierską pieśń narodową o Lajosu Kossucie. Jadący z nami Węgrzy pozytywnie ocenili nasze wysiłki - mówi portalowi niezalezna.pl Paweł Piekarczyk, bard Strefy Wolnego Słowa. Pociąg wioz

Autor: ,

- Atmosfera jest wspaniała. W wagonie restauracyjnym śpiewaliśmy węgierską pieśń narodową o Lajosu Kossucie. Jadący z nami Węgrzy pozytywnie ocenili nasze wysiłki - mówi portalowi niezalezna.pl Paweł Piekarczyk, bard Strefy Wolnego Słowa. Pociąg wiozący uczestników II Wielkiego Wyjazdu na Węgry minął już Kielce.

- Śpiewamy, rozmawiamy, wymieniamy poglądy. Wszędzie są flagi narodowe: polskie i węgierskie - mówi Paweł Piekarczyk. To właśnie bard Strefy Wolnego Słowa pomagał uczestnikom Wyjazdu nauczyć się trudnej, ze względu na język, pieśni Węgrów.


(autor zdjęć Krzysztof Sitkowski)





Mimo tego, że podróż do Budapesztu ma trwać jeszcze kilkanaście godzin, nastroje są wyjątkowo dobre. - Nikt nie narzeka. Jestem zaskoczony, że jedzie z nami tak dużo młodych osób - relacjonuje Michał Stróżyk, szef trójmiejskiego klubu "Gazety Polskiej".

Główne tematy rozmów w pociągu to oczywiście polityka polska, ostatnie wydarzenia na Węgrzech (krytykowane przez eurokratów zmiany w konstytucji tego kraju), ale i wczorajszy wynik konklawe. Wszyscy są przekonani, że Franciszek I będzie godnym następcą Jana Pawła II i Benedykta XVI.





W Kielcach uczestników Wyjazdu przywitały m.in. wiceprezes PiS Beata Szydło i senator Beata Gosiewska. Pociąg miał postój w Krakowie. Obecnie wyruszył do Tarnowa.

Autor: ,

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska