Jest to bardzo ostrożne obliczenie, ponieważ przez wszystkie te lata wydarzyło się znacznie więcej nie tak spektakularnych skandali korupcyjnych, których ten raport "ABC" nie uwzględnia - pisze gazeta.
W niektórych przypadkach dochodzenia sądowe wciąż trwają, raport nie obejmuje strat związanych z działalnością rosyjskiej mafii na terenie Hiszpanii i może się okazać, że sprzeniewierzone sumy i rozmiary korupcji są jeszcze większe - zastrzega "ABC".
"Niektóre afery pokazują, że korupcja przenikła do wszystkich partii politycznych, a szczególnie do największych, ponieważ to one kontrolują największe wycinki władzy i do wszystkich szczebli administracji: centralnej, autonomicznej (regionalnych władz autonomii) i lokalnej. I jeszcze jedno: zawsze używa się jej jako broni politycznej wobec przeciwnika" - czytamy w raporcie.
Raport "ABC" przedstawia również wyniki sondaży w sprawie korupcji. Przeprowadzony przez ten dziennik 20 stycznia pokazuje, że 74 proc. Hiszpanów jest zdania, że zjawisko to przybiera w kraju, a połowa obywateli uważa, iż dotyczy ono ich kraju w znacznie większej mierze niż pozostałych państw europejskich.
Sondaż pokazał również, że 89 proc. ludności Hiszpanii jest przekonana, iż sądy traktują przy rozpatrywaniu spraw o łapówki i korupcję znacznie lepiej polityków niż zwykłych obywateli. 86 proc. Hiszpanów uważa, że każdy funkcjonariusz publiczny zamieszany w sprawę korupcyjną powinien ustąpić ze stanowiska.
Hiszpania pod względem korupcji zajmuje 25. miejsce w rankingu z 2012 r. sporządzonym przez organizację Transparency International. W tym kraju toczy się obecnie 700 procesów i dochodzeń w sprawach o korupcję, w które zamieszani są politycy.