Wczoraj opisywaliśmy przypadek maltańskiego polityka Tonio Borga, który otrzymał nominację na komisarza Unii Europejskiej ds. zdrowia, lecz lobby laickie, proaborcyjne i LGBT połączyły siły w prowadzeniu przeciwko niemu negatywnej kampanii tylko dlatego, że jest katolikiem.
Dziś w mediach pojawiła się informacja, że Unia Europejska zakazała wybicia okolicznościowych monet upamiętniających przybycie na Morawy świętych Cyryla i Metodego. Komisja Europejska łaskawie zgodzi się na wybicie monet pod warunkiem, że w imię „neutralności religijnej” znikną z nich wszystkie krzyże i aureole świętych.
Cała sprawa dotyczy serii monet, którą chce wybić Słowacja w ramach uczczenia przypadającej w przyszłym roku 1150 rocznicy przybycia na Morawy świętych misjonarzy Cyryla i Metodego. Z informacji serwisu pch24.pl wynika, że Narodowy Bank Słowacki zamierzał z tej okazji wybić pamiątkową monetę o nominale 2 euro. Zgodnie ze wstępnym projektem, obok godła Słowacji, miały się na niej znaleźć wizerunki świętych z aureolą oraz krzyżami na ornatach. Tutaj jednak stanowczo wkroczyła Komisja Europejska.
- Komisja Europejska, przychylając się do „propozycji niektórych krajów Wspólnoty” zaleciła usunięcie wspomnianych atrybutów z pierwotnego projektu monety. Ponieważ moneta zostanie dopuszczona do obiegu we wszystkich krajach strefy euro, projekt powinien respektować zasady „neutralności religijnej” - tłumaczy Petra Pauerova, rzecznik Narodowego Banku Słowackiego.
Oburzenia decyzją Komisji Europejskiej nie kryje słowacki episkopat, który uznał rezygnację z atrybutów towarzyszących wyobrażeniom świętych Cyryla i Metodego za brak respektowania chrześcijańskich tradycji Europy.
- W roku 1988, przed aksamitną rewolucją, wierni na Słowacji ryzykowali życiem, głosząc naukę obu świętych. Czy naprawdę żyjemy w państwie prawa, czy w systemie totalitarnym, gdzie dyktują nam, jakimi atrybutami mamy się posługiwać? – zastanawia się oburzony rzecznik episkopatu ks. Jozef Kovaczik.
