Joshua Bell wystąpi w Centrum Kultury Katowice 5 grudnia. W programie recitalu znalazły się m.in. kompozycje Franza Petera Schuberta - Rondeau Brillant b-moll op. 70 oraz Richarda Straussa - Sonata na skrzypce i fortepian op. 18. Skrzypkowi towarzyszyć będzie brytyjski pianista, kompozytor oraz dyrektor artystyczny festiwalu Solent Music - Sam Haywood.
Koncert Bella w Polsce to jedno z najważniejszych wydarzeń roku dla miłośników muzyki klasycznej. Joshua Bell urodził się w 1967 roku w USA. Naukę gry na skrzypcach rozpoczął w wieku czterech lat. Gdy miał 17 lat, debiutował w nowojorskiej Carnegie Hall. Nagrał 40 albumów studyjnych, sześć z nich trafiło na najwyższe miejsca listy Billboard Classical.
W trwającej już ponad 30 lat karierze Bell zasłynął jako solista, kameralista, dyrygent i nagrywający artysta. Jest laureatem wielu konkursów. Wśród licznych nagród - Grammy, Gramophone czy Echo Klassik - uzyskał m.in. tytuł Amerykańskiego Instrumentalisty Roku 2010 przyznawany przez Avery Fisher Prize (amerykańska nagroda muzyczna za wybitne osiągnięcia w muzyce klasycznej). Obecnie jest dyrektorem muzycznym brytyjskiej orkiestry kameralnej Academy of St Martin in the Fields.
W 2007 roku artysta wziął udział w niecodziennym eksperymencie zorganizowanym przez dziennik Washington Post: przez 43 minuty anonimowo grał na stacji metra w Waszyngtonie na jednych z najdroższych skrzypiec na świecie. Eksperyment miał odpowiedzieć na pytanie, czy „w banalnych okolicznościach i o niekorzystnej porze piękno zostanie zauważone”. Podczas gdy bilety na koncert Bella sprzedają się błyskawicznie, na stacji metra zaledwie kilka osób przystanęło, aby posłuchać muzyka, który grał jedne z najtrudniejszych utworów na skrzypce.
Joshua Bell gra na skrzypcach Gibson ex Huberman Stradivariusa z 1713 roku. W przeszłości ten egzemplarz skrzypiec należał do wybitnego polskiego skrzypka Bronisława Hubermana (1882-1937), który otrzymał je od swojego mecenasa hrabiego Jana Zamoyskiego.

