Wrocław w godny sposób pożegnał prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, który od 21 lat był doktorem honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 9 od nabożeństwa Bożego Słowa w Oratorium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego, które poprowadził kardynał Henryk Gulbinowicz.
– Zgromadziliśmy się, aby uczcić naszego rodaka, wielkiego Polaka, ostatniego prezydenta. Jego śmierć napełniła bólem przede wszystkim rodzinę, ale i nas wszystkich – powiedział kard. Gulbinowicz. Apelował, aby naśladować postawę byłego prezydenta RP na uchodźstwie. – Niech jego życie, Polaka, męża stanu, katolika, będzie dla nas wzorem – mówił. Zasługi prezydenta przytaczał też rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Marek Bojarski.
W porannym nabożeństwie wzięła udział rodzina prezydenta Kaczorowskiego, obecni byli także minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski, wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa oraz prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. O godz. 10.00 sala została otwarta dla wszystkich, którzy chcieli oddać hołd prezydentowi Kaczorowskiemu. Z możliwości tej skorzystały tysiące wrocławian. Trumna z ciałem prezydenta była wystawiona do godz. 22.00 w kościele uniwersyteckim, z przerwą na mszę św. żałobną za spokój duszy zmarłego pod przewodnictwem abp. Mariana Gołębiewskiego, metropolity wrocławskiego.
Późnym wieczorem ciało Ryszarda Kaczorowskiego w asyście wojskowej zostało przewiezione do Warszawy, gdzie spocznie w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej. Ceremonię pogrzebową na stołecznym Wilanowie rozpoczęło o godz. 10.00 nabożeństwo Słowa Bożego, które poprowadził bp Antoni Dydycz. Po nabożeństwie, od godz. 10.30 świątynia była otwarta dla wszystkich, którzy pragnęli złożyć ostatni hołd tragicznie zmarłemu prezydentowi. Uroczysta msza św. pogrzebowa rozpoczęła się o godz. 13.00. Liturgię celebrował metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Po Mszy św. nastąpiło złożenie trumny z ciałem śp. Ryszarda Kaczorowskiego w Panteonie Wielkich Polaków wilanowskiej świątyni.
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)
(Filip Błażejowski/Gazeta Polska)Ostatni prezydent II RP na uchodźstwie zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Został pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. 22 października br. prokuratura w związku z licznymi wątpliwościami zdecydowała się na ekshumowanie ciała Ryszarda Kaczorowskiego oraz jeszcze jednej ofiary katastrofy. Badania genetyczne przeprowadzone we wrocławskim zakładzie medycyny sądowej potwierdziły, że ciała zostały zamienione. Do błędu podczas identyfikacji byłego prezydenta przyznał się obecny ambasador RP przy NATO Jacek Najder. – Czuję się odpowiedzialny za ten błąd. Przepraszam rodzinę za ból, który jest konsekwencją tej pomyłki. To nie powinno było się zdarzyć – powiedział dziennikarzom Najder.
Sytuacja ta nie jest odosobniona. We wrześniu ekshumowano ciała Anny Walentynowicz i Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej, których ciała również zostały zamienione. Do końca tego roku prokuratura ma zamiar przeprowadzić jeszcze co najmniej dwie ekshumacje.


