W prawie wszystkich przypadkach skontrolowanych inwestycji dokumentacja projektowa była sporządzana z opóźnieniem, niekiedy kilkuletnim - czytamy w raporcie.
- Zmieniano plany, korygowano różnego rodzaju inwestycje, a to doprowadzało, albo do nie przyznania pomocy z UE, albo wręcz jej odebrania. Warszawa, Poznań i Lublin w wyniku różnych błędów, straciły 25 mln zł - mówi Radiu Maryja Zbigniew Matwiej, kierownik prasowy NIK.
- Zwracam uwagę na to, iż 30-procentowy wzrost wydatków na inwestycje drogowe dalece odbiega od prawie 18-krotnego wzrostu puli środków europejskich - komentuje poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu. Jego zdaniem powodem utraty dofinansowania z UE jest niedostateczne przygotowanie do pozyskiwania środków z Unii.
