Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Funkcjonariusze MO z Nowej Huty bezkarni

Po 15 latach umorzono śledztwo dotyczące pacyfikacji demonstracji z 27 kwietnia 1960 r. w obronie krzyża w Nowej Hucie.

Autor:

Po 15 latach umorzono śledztwo dotyczące pacyfikacji demonstracji z 27 kwietnia 1960 r. w obronie krzyża w Nowej Hucie. W trackie postępowania nie udało się ustalić tożsamości funkcjonariuszy MO, którzy strzelali wówczas do tłumu i spowodowali obrażenia ciała u manifestantów.

Śledztwo zostało umorzone, bo osoby decydujące o użyciu siły wobec demonstrantów od dłuższego czasu nie żyją. Nie udało się także ustalić tożsamości tych funkcjonariuszy MO, którzy strzelali do pokrzywdzonych. Wydarzenia były dynamiczne i działy się w różnych porach dnia, a na dodatek do Krakowa ściągnięto odwody milicji z różnych miast, więc ustalenie tożsamości milicjantów, którzy brali czynny udział w biciu demonstrantów, było wyjątkowo trudne” – powiedział prok. Łukasz Gramza z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie

W opinii śledczych funkcjonariusze MO i ZOMO przystąpili do działania w sposób bardzo agresywny i brutalny - bili demonstrantów, używali wobec nich psów służbowych i środków chemicznych, strzelali z broni palnej w warunkach, w których mogło to doprowadzić do powstania u trudnej do oszacowania grupy demonstrantów obrażeń ciała bezpośrednio zagrażających ich życiu.

Po zakończeniu zajść w Nowej Hucie zatrzymano 467 osób. Od 27 do 29 kwietnia 1960 r. aresztowano w związku z udziałem w manifestacji i zamieszkach 265 osób. Sąd Powiatowy dla dzielnicy Nowa Huta w Krakowie skazał na kary pozbawienia wolności 66 osób. W zdecydowanej większości były to wyroki od pół roku do dwóch lat więzienia. Kary przekraczające dwa lata więzienia wymierzono 10 oskarżonym.

Uczestnicy manifestacji oraz osoby zatrzymane w związku z manifestacją często były zwalniane dyscyplinarnie z pracy. Wywierano także naciski na rektorów uczelni, by relegowali zatrzymanych studentów, nawet jeżeli nie wystąpiono wobec nich z aktem oskarżenia.



Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane