„Rzeczpospolita” podkreśla, że Muzeum Powstania Warszawskiego jest obecnie jedyną samorządową instytucją kultury i jedną z czterech w Polsce, która posiada Radę Powierniczą składającą się z grupy ekspertów, przedstawicieli kombatantów, historyków oraz reprezentantów władz stolicy. Tego typu radę posiadają wszystkie słynne muzea we Francji i poza prestiżem stanowi ona gwarancję niezależności politycznej.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła jednak, że przy Muzeum Powstania Warszawskiego Rada Powiernicza nie powinna istnieć.
– Na pewno niezależność tego muzeum zostanie utrącona, a prezydent, nawet jeśli teraz nie ma zamiaru odwoływać dyrektora, dostanie takie narzędzie – tłumaczy szef klubu PiS w Radzie Warszawy radny Maciej Wąsik.
Podobnego zdania jest wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sebastian Wierzbicki z SLD
–To kolejny krok Platformy do poszerzenia strefy swoich wpływów – uważa Sebastian Wierzbicki.
W najbliższy czwartek stołeczni radni zajmą się zmianą statutu muzeum i choć radni PiS i SLD zapowiadają głosowanie przeciwko nowemu statutowi Muzeum Powstania Warszawskiego, radni PO i tak mają w stołecznej radzie samodzielną większość.