"Zwracam się do władz ukraińskich, do wszystkich ukraińskich sił politycznych i tych rządzących, i tych będących w opozycji, także do zaplecza politycznego Julii Tymoszenko, z apelem podyktowanym troską o utrzymanie europejskiej szansy dla Ukrainy, o podjęcie działań zmierzających do jak najszybszego wyeliminowania tych przepisów z ukraińskiego prawa, a złej praktyki z ukraińskiego życia politycznego" - oświadczył Komorowski.
Jego zdaniem, "przepisy rodem z poprzedniego ustroju niezmienione do dzisiaj przez ukraińskich demokratów są źródłem złych pokus i złych decyzji".
Prezydent oświadczył, że Polska wspierała i wspiera europejskie aspiracje Ukrainy. "Bardzo wysoko oceniam ukraiński wysiłek i dorobek w tej dziedzinie w ostatnich latach" - podkreślił.
Jak zaznaczył, w szczególny sposób docenia wagę zakończonych negocjacji i parafowanie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską.
"Jest to niewątpliwe osiągnięcie ekipy Wiktora Janukowycza. Dlatego z największym niepokojem dostrzegam narastające zagrożenie poważnego opóźnienia bądź nawet całkowitego wstrzymania procesu podpisania i ratyfikacji tej umowy w przyszłości" - powiedział prezydent.
"Pragnę w sposób jednoznaczny opowiedzieć się przeciwko bojkotowi Ukrainy i przeciwko bojkotowi rozgrywek Euro2012 na Ukrainie. Jesteśmy przecież współorganizatorami i współgospodarzami tych mistrzostw" - oświadczył Komorowski.
Jak podkreślił, "chodzi o to, by polityczna batalia nie popsuła nam wspólnego polsko-ukraińskiego święta sportowego i polsko-ukraińskiego przedsięwzięcia".

