Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Agitował za "Bronkiem", stanie przed sądem

Przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się proces posła Platformy Obywatelskiej Jerzego Borowczaka, obwinionego o prowadzenie agitacji wyborczej. Borowczak 24 czerwca 2010 r.

Autor:

Przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się proces posła Platformy Obywatelskiej Jerzego Borowczaka, obwinionego o prowadzenie agitacji wyborczej. Borowczak 24 czerwca 2010 r. jeszcze jako radny Gdańska przyszedł na sesję w koszulce "Głosuję na Bronka".

Borowczak nie przyznał się do zarzutu złamania ordynacji wyborczej.

Podczas rozprawy zeznawał jako świadek 30-letni Michał Jaśkiewicz, który zawiadomił policję o tym, że grupa radnych PO, nosząc koszulki "Głosuję na Bronka", mogła złamać prawo. "Ci radni podeptali i zakpili z idei samorządności lokalnej, która nie powinna być tak upartyjniona" - powiedział przed sądem mieszkaniec Gdańska.

Kolejna rozprawa wyznaczona została na 23 kwietnia.

W tej samej sprawie w listopadzie 2011 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe skazał pięciu gdańskich radnych PO na kary grzywny po 800 zł. Wyrok ten nie jest prawomocny, rozprawa odwoławcza została wyznaczona na 3 kwietnia. Grzywnę sąd wymierzył: Agnieszce Owczarczak, Piotrowi Skibie, Marcinowi Skwierawskiemu, Mirosław Zdanowiczowi oraz obecnie radnemu PO w sejmiku pomorskim Sylwestrowi Prusiowi.

Proces Borowczaka rozpoczął się dopiero teraz, ponieważ został on w międzyczasie posłem i zaczął go chronić immunitet poselski. Borowczak zrzekł się go dobrowolnie.


Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska