Rzecznik cieszyńskich policjantów asp. Krzysztof Pawlik powiedział, że sąd zadecydował już o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
Policjanci wpadli na trop nastolatka z początkiem października. Dyżurny skoczowskiego komisariatu otrzymał wówczas zgłoszenia o kilku przestępstwach w okolicy. W Skoczowie skradziono motorower, który później odnaleziono w Dębowcu, gdzie "zniknął" z kolei volkswagen golf. W Gumnej doszło do kradzieży portfela z dokumentami oraz kartami płatniczymi
– podał Pawlik.
Krótko potem dzielnicowy z Gumnej sierż. sztab. Tomasz Greń zauważył poszukiwanego volkswagena. "W pobliżu auta stał mężczyzna, który na widok policjanta chciał uciec, ale został zatrzymany. 18-latek miał przy sobie skradzione wcześniej rzeczy oraz klucze do pojazdu. W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że nastolatek jest również odpowiedzialny za kradzież we wrześniu w Skoczowie samochodu audi. Przyznał się do popełnienia tych przestępstw, usłyszał zarzuty i został objęty policyjnym dozorem" – poinformował policjant.
Nastolatek nie zaprzestał kradzieży. W listopadzie ukradł forda w Górkach Wielkich i hyundaia w Skoczowie. Oba samochody zostały odzyskane. "W momencie sprawdzania hyundaia policjanci zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać wzdłuż rzeki. Po krótkim pościgu został on zatrzymany przez policjantów. 18-latek tym razem trafił prosto za kraty, bowiem sąd tymczasowo aresztował go na 3 miesiące" – powiedział Pawlik.
Mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. "Sprawa jest rozwojowa, bowiem jak się okazuje, kradł samochody nie tylko na terenie powiatu cieszyńskiego, ale również w Sosnowcu, Żywcu i Bielsku-Białej. Grozi mu do 5 lat więzienia" – dodał rzecznik policji w Cieszynie.