Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jak oddłużyć Polskę

Grzegorz Bierecki, prezes SKOK, przedstawił w rozmowie z Gazeta Polska VOD innowacyjny pomysł naprawy polskich finansów.

Autor:

Grzegorz Bierecki, prezes SKOK, przedstawił w rozmowie z Gazeta Polska VOD innowacyjny pomysł naprawy polskich finansów. - Polskie państwo powinno umożliwić swoim obywatelem nabywanie obligacji nominowanych w euro i innych walutach. Dzięki temu polski dług będzie w polskich rękach, dochody z obligacji pozostaną w kraju, a zachodnie instytucje finansowe nie będą nimi spekulować - powiedział Grzegorz Bierecki.

- Trzeba obniżyć koszty obsługi zadłużenia. Dlaczego minister Rostowski sprzedaje polskie obligacje nominowane w euro grupom finansowym na Zachodzie i oferuje im wielokrotnie wyższe oprocentowanie, niż obywatele w Polsce są w stanie uzyskać, utrzymując swoje oszczędności w zagranicznych bankach w Polsce? - pyta Bierecki.

Bierecki mówi, że obywatel polski nie ma możliwości kupna polskich obligacji, choć może to zrobić np. Anglik czy Amerykanin z jakiejś zachodniej instytucji finansowej

- Te obligacje są oferowane instytucjom finansowym, trafiają do wybranych podmiotów. Dlaczego obywatele polscy nie mogą szerzej być włączeni w program sprzedaży obligacji nominowanych w walutach? Te obligacje znalazłyby się w najwłaściwszych rękach. najwłaściwszymi rękoma do posiadania polskiego długu są polscy obywatele. To w portfelach polskich obywateli powinny być polskie obligacje, ponieważ dochody z nich pozostaną w Polsce, będą tu wydawane - uważa Bierecki.

Zdaniem prezesa SKOK - dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest to, że jeśli obywatele kupują obligacje państwowe, to nie nabywają ich w celach spekulacyjnych, tylko po to, by oszczędzać.

- Jeśli spojrzy się na kłopoty krajów strefy euro, to problemy mają te kraje, gdzie nadmierna wartość obligacji znalazła się w rękach zagranicznych instytucji finansowych, które zaczynają stawiać wtedy państwu warunki. Pojawia się więc zjawisko szantażu. Takich zdarzeń nie ma w krajach, gdzie dług państwowy znajduje się w rękach obywateli - mówi Bierecki.

Jako przykład podaje Japonię, która jest znacznie bardziej zadłużona niż Grecja, ale nie ma takich kłopotów, ponieważ obligacje tamtejszego rządu są w rękach Japończyków.

Bierecki mówi, że teraz polskie oszczędności służą zagranicznym bankom po to, by kupowały one polskie obligacje. Taki stan rzeczy jest korzystny nie dla Polaków, lecz właśnie dla zachodnich instytucji finansowych i spekulantów.

Grzegorz Bierecki to prezes Kasy Krajowej SKOK i wiceprzewodniczący World Counsil of Credit Unions. Będzie kandydował do Senatu z rzeszowskiej listy PiS. 

Całość rozmowy na Gazeta Polska VOD

Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska