Zgodnie z policyjną statystyką, zamieszczoną w raporcie Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, chociaż w niedzielę na drogach regionu zdarzył się wypadek śmiertelny. Ogółem liczba zdarzeń, w których ranni zostali ludzie, spadła tego dnia wobec soboty, gdy było dziewięć wypadków z 20 poszkodowanymi. Mniej było też kolizji, których w sobotę zliczono 197.
Cały tegoroczny październik, w odniesieniu do tego samego miesiąca rok wcześniej, przyniósł wzrost liczby wypadków (173 wobec 164) oraz kolizji (5940 wobec 5329). Więcej, niż w 2020 r., było rannych (198 wobec 178) oraz ofiar śmiertelnych (23 wobec 18). Wzrosła też liczba zatrzymanych przez policję pijanych kierowców (708 wobec 395).
Do najpoważniejszego minionej doby wypadku w województwie śląskim doszło w niedzielę po godz. 11. na drodze krajowej nr 81 w Pawłowicach w powiecie pszczyńskim (Śląskie). Wskutek zderzenia volkswagena z autokarem zginęła pasażerka auta osobowego, a jego kierowca z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Lżej ranne zostały cztery z kilkunastu osób jadących autobusem - podawała policja.
W raporcie Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego za poszkodowanych w tym wypadku uznano ogółem 17 osób (wśród nich jedna ofiara śmiertelna). Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że jadący od strony Wisły autokar prywatnego przewoźnika, aby uniknąć zderzenia z hamującymi przed przejściem dla pieszych samochodami, gwałtownie odbił w lewo, przejechał przez pas zieleni i znalazł się na przeciwnym pasie ruchu.
Tam doszło do czołowego zderzenia z jadącym prawidłowo od strony Żor volkswagenem. Autobus znalazł się w rowie, a volkswagen z dużą siłą uderzył w drzewo. Kierowca i pasażerka volkswagena byli reanimowani, jednak życia kobiety nie udało się uratować. Kierowcę samochodu, po przywróceniu funkcji życiowych, z poważnymi obrażeniami zabrał do szpitala w Sosnowcu śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W całej Polsce trwa policyjna akcja "Znicz". Funkcjonariusze przypominają, aby planując podróż na cmentarz sprawdzić trasę przejazdu oraz ewentualne utrudnienia. W wielu miejscach wprowadzono zmiany organizacyjne, a niektóre ulice w pobliżu nekropolii zostały wyłączone z ruchu.
Przykładowo w Zabrzu wprowadzono jednokierunkowy ruch na ul. Czołgistów, w pobliżu której znajdują się dwa duże cmentarze: parafii św. Anny i parafii św. Józefa. Ruch tam został skierowany od przelotowej ul. Roosevelta do ul. Matejki, którą można dostać się do Ronda Sybiraków, czyli węzła z Drogową Trasą Średnicową. Mimo oznaczeń, w piątek i sobotę kierowcy często łamali tam nakaz ruchu w jedną stronę, próbując jechać pod prąd, jak na co dzień.
Policjanci przed Dniem Wszystkich Świętych apelowali o ostrożność do kierowców i pieszych, a także przypominali o obostrzeniach związanych z pandemią - m.in. o noszeniu maseczek w pomieszczeniach i w środkach komunikacji miejskiej.
W poniedziałek 1 listopada w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii podróżni mogą bezpłatnie korzystać z autobusów, tramwajów i trolejbusów. Aby uniknąć tłoku, część linii jest obsługiwana większymi pojazdami. Od soboty na liniach jadących w pobliżu nekropolii obowiązują specjalne rozkłady jazdy. Szczegóły można znaleźć na stronach internetowych organizatora komunikacji w metropolii - Zarządu Transportu Metropolitalnego.
Przed południem tłoku w komunikacji miejskiej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii nie było. Autobusami specjalnych linii, oznaczonych literą C i liczbami, jeździły najczęściej osoby starsze. Nie wszyscy wiedzieli o darmowej komunikacji, tacy pasażerowie najczęściej dowiadywali się o możliwości bezpłatnego przejazdu od kierowców lub współpasażerów.