Umorzono także wątki dotyczące m.in. niesprawdzenia przez ABW w 2007 r. przed wkroczeniem do domu Blidów, czy była posłanka posiada broń palną, oraz kwestie ewentualnego wywierania przez ABW wpływu na zeznania głównego świadka w tzw. aferze węglowej Barbary Kmiecik.
"Po przeanalizowaniu materiałów z prokuratur w Katowicach i Łodzi oraz z wysłuchań przed sejmową komisją śledczą decyzje prokuratury wydają się oczywiste" - skomentował poseł PiS Wojciech Szarama. Dodał, że "prokuratorzy nie kandydują w wyborach do Sejmu i Senatu, więc mogą sobie pozwolić na takie decyzje".