Zatrzymano również byłego posła SLD Władysława S. oraz Monikę G. związaną z wydawcą jednego z portali finansowych.
Zarzuty złożenia nierzetelnej dokumentacji w celu uzyskania dotacji przedstawiła białostocka prokuratura całej trójce. Firmy związane z zatrzymanymi starały się o dotacje na projekty, które już wcześniej były dotowane.
w 2005 roku Władysław N. pełnomocnik do spraw ochrony informacji niejawnych w Polskiej Telefonii Cyfrowej został zastąpiony przez Krzysztofa Bondaryka, obecnego szefa ABW.
W tym okresie do prokuratury skierowane zostało zawiadomienie przeciwko Bondarykowi podejrzewanego o wynoszenie poza firmę informacji, jakimi osobami interesują służby specjalne. Głównym świadkiem był właśnie Władysław N.
Czy obecne zatrzymania to zemsta na przeciwnikach szefa ABW?