Decyzje wojewodów zapadły po burdach, do jakich doszło 3 maja na stadionie Zawiszy w Bydgoszczy, podczas meczu Lecha z Legią Warszawa. W tej sprawie policja zatrzymała do tej pory 50 osób, zarzuty usłyszało 44 kibiców.
Oba stadiony zostały zamknięte dla publiczności tylko na jedno spotkanie. Zarówno Legia, jak i Lech odwołały się jednak od tych decyzji, a odwołania zostały przekazane do MSWiA. "Minister utrzymał w mocy decyzję wojewodów. Stwierdził, że poprawnie ocenili, iż istnieje ryzyko zagrożenia porządku publicznego" - powiedziała Woźniak.
Kluby mogą się teraz odwołać do sądu administracyjnego.