Prokuratura Krajowa poinformowała wczoraj, że 10 osób z byłego kierownictwa i osób ze spółek zależnych polickich zakładów usłyszało zarzuty w tej sprawie. Prokurator chciał dla wszystkich podejrzanych aresztu. Sąd nie uwzględnił jednak żadnego z 10 wniosków prokuratora.
"Sąd uznał, iż zebrane w sprawie dowody, ale także postawa procesowa podejrzanych, nie pozwalają na zastosowanie wobec nich najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania" - poinformował w piątek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala. "Postępowanie toczy się już od stosunkowo długiego czasu i prokurator zebrał obszerny materiał dowodowy. Nie ma podstaw do uznania, aby podejrzani mogli w jakikolwiek bezprawny sposób wpływać na toczące się postępowanie przygotowawcze" – dodał.
Reklama
CZYTAJ WIĘCEJ: Wielka akcja CBA przeciwko aferzystom: byli prezesi, biznesmeni, działacze Platformy...
Prokuratura prowadząca śledztwo złoży niezwłocznie zażalenie na decyzję szczecińskiego sądu o odmowie tymczasowego aresztowania 10 osób – podała Prokuratura Krajowa.
"Ustne uzasadnienie decyzji sądu może świadczyć o niezrozumieniu istoty przestępstwa" – czytamy w komunikacie PK.
"Sąd odroczył sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia o niezastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec pięciu zatrzymanych do poniedziałku (26 czerwca), w tym osób mających najpoważniejsze zarzuty. Tryb procedowania sądu i nieuzasadnienie rozstrzygnięcia budzi poważne wątpliwości i utrudnia merytoryczną ocenę tej decyzji i procesowe ustosunkowanie się do niej. W konsekwencji może mieć negatywny wpływ na dalszy bieg postępowania i gromadzenie dowodów" – głosi komunikat prokuratury.
Zdaniem prokuratury, dowody zebrane przeciwko zatrzymanym "nie budzą wątpliwości", a przestępstwo godzi w interesy Skarbu Państwa będącego akcjonariuszem spółki. Rozmiar strat i osobiste korzyści odniesione przez podejrzanych rodzą poważne obawy matactwa z ich strony, a nawet ich ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości – podkreśla prokuratura.