- Donald Tusk wie, iż jego powrót na scenie politycznej niczego nie zmienił na lepsze dla opozycji, że może się żywić krwią ugrupowań opozycyjnych i próbuje to robić - ocenił współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń, odnosząc się do wydalenia z klubu KO dwójki radnych z Nowej Lewicy.
To zbieg okoliczności, czy celowe działanie? Jak zwracają uwagę oburzeni radni z PiS, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski skierował najmniej funduszy do dzielnic, w których PiS współrządzi, bądź ma większość. "Przykład myślenia, że to spowoduje, że w przyszłości mieszkańcy tych Dzielnic nie zagłosują na PiS" - ocenił na Twitterze poseł Paweł Lisiecki.