We wtorek (16 czerwca) w Berlinie działacze Ruchu Obrony Granic zostali pobici i skuci przez niemiecką policję, gdy chcieli ustawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Część osób potrzebowała pomocy medycznej. Osoby ze środowisk sprzyjających obecnej władzy zaczęły kpić z polskich patriotów i chwalić... niemiecką policję. "Bezczelny faszystowski prowokator PiS i Nawrockiego, Robert Bąkiewicz pojechał prowokować Niemców i ubliżać im na ich ziemi." - napisał w serwisie X płk Adam Mazguła. Ale to nie koniec.
Odnosząc się do zainicjowanej przez portal Niezależna.pl akcji informowania opinii międzynarodowej o represjach rządu Donalda Tuska wymierzonych w dziennikarzy i media nieprzychylne władzy, poseł Marek Suski podkreślił, że należy “zasypywać różne instytucje tego typu informacjami i zachęcać obywateli, żeby takie informacje przesyłali”. - Dzisiaj “ścieżek zdrowia” jeszcze nie ma, ale ta władza zaczyna już iść tą samą koleiną. Tym bardziej, że różni towarzysze z tamtych czasów wracają, a oni - patrząc chociażby na to jak się zachowuje Czarzasty - nie zmienili myślenia - ocenił polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Wokół śledztwa dotyczącego oprogramowania „Pegasus" doszło do publicznej wymiany zdań między obecnym a byłym szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Po tym, jak szef CBA Tomasz Strzelczyk zapewnił o współpracy Biura z prokuraturą, na jego wpis ostro zareagował były szef CBA Andrzej Stróżny.