Po kilkugodzinnych nocnych rozmowach Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego w towarzystwie Adama Bielana, PiS zapowiedział wspólną konferencję prezesa i wiceprezesa.
- Dzisiaj koncentrujemy się wszyscy w całym obozie patriotycznym na walce z rządem bezprawia, rządu braku ambicji, rządu zapaści w NFZ (...) gigantycznej dziury w budżetowej - zaczął Mateusz Morawiecki.
O czym była mowa na spotkaniu?
- Wszystkie osoby, którym naprawdę na sercu leży szybki i dynamiczny rozwój Polski, mogą być przekonane co do tego, że PiS jest właściwą odpowiedzią na takie wyzwanie, nad którym się wszyscy spotykamy. Tego dotyczyła nasza długa dyskusja z panem prezesem - wyjawił szczegóły były premier.
Chcę z całą mocą podkreślić, że znaczna część tej dyskusji dotyczyła bardzo różnych miejsc w naszym społeczeństwie i jak docierać do nich za pośrednictwem mediów, internetu; przebijanie baniek komunikacyjnych, społecznych - to zupełnie nowe wyzwanie polityczne, z którym się w tej chwili mierzymy
- tłumaczył.
- Brytyjczycy mawiają "horses for courses", czyli "są różne konie na różne wyścigi", tak dochodzimy do wniosku, że jest różnorodność środowisk w PiS skupionych pod tym wspólnym mianownikiem patriotyzmu i woli wyrwania ze szpon złego rządu premiera Tuska - podkreślił na konferencji.
Wszystko, co robimy, musi być dziś podporządkowane jednemu celowi - zwycięstwu Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych i odsunięciu od władzy fatalnego rządu KO i Donalda Tuska.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 21, 2026
Aby to zrobić - musimy być silni i zjednoczeni, umieć bronić wielkiego… pic.twitter.com/mykyeiebFn