Dzisiaj w "Porannym ringu" Super Expressu, Błaszczak, pytany o niedawne rozmowy między prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim, a byłym premierem Mateuszem Morawieckim, stwierdził, że "ważne jest generalne przesłanie, że jest porozumienie, kompromis i jedność".
W kontekście Stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego przez Morawieckiego, które na mocy porozumienia wewnątrzpartyjnego ma nie tworzyć struktur regionalnych, szef klubu PiS podkreślił, że "nie będzie procesu, który prowadzi do rozbicia".
Historia III RP pokazuje, że nawet ci, którzy mieli dobre intencje, kiedy tworzyli ugrupowania konkurencyjne wobec ugrupowania, z którego się wywodzili, to potem procesy polityczne tak zachodziły, że dochodziło do rozłamu
- mówił.
Podkreślił, że najważniejszym celem politycznym PiS jest odsunięcie od władzy rządu Donalda Tuska.
Zapytany, czy jest możliwa koalicja, w której premierem jest Przemysław Czarnek, wicepremierem - Morawiecki, a członkami rządu - Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz, Błaszczak odparł:
Jesteśmy otwarci na wszelkiego rodzaju rozmowy, które doprowadzą do zmiany rządu. (...) Dla dobra Polski wszystko. Najważniejszy jest Tuskexit.