Siłowe przejęcie TK?
W ostatnich dniach przedstawiciele koalicji 13 grudnia i sprzyjający im prawnicy mówili wprost o możliwości podjęcia zdecydowanych działań wobec Trybunału Konstytucyjnego, także z udziałem policji.
W odpowiedzi przed siedzibą TK przy al. Szucha w Warszawie rozpoczął się protest organizowany przez środowisko Klubów "Gazety Polskiej". Na miejscu powstało miasteczko namiotowe. Dziś o godz. 17 przed Trybunałem odbędzie się również manifestacja w obronie tej instytucji.
Szczegóły w tekście: Piątek dniem bitwy o Trybunał Konstytucyjny. "Zapowiedzi koalicji rządzącej są testowaniem obywateli"
Wyprowadzą siłą prezesa TK? Żurek zapowiada "ruchy prokuratury"
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, wprost oświadczył dziś na antenie Radia Zet, że wyprowadzenie siłą prezesa TK Bogdana Święczkowskiego z budynku Trybunału jest realnym scenariuszem. Polityk stwierdził, że dojdzie do tego, gdy prezes TK "będzie łamał prawo".
Policji nikt nie musi wprowadzać, dlatego że policja reaguje zawsze tam, gdzie jest naruszane prawo Takie zawiadomienia już wpłynęły do prokuratury. Policja zareagowała. Był taki moment, kiedy sędziowie mówią: „nie chce się nas wpuszczać”. Przyjechała policja, przyjechał prokurator, udokumentowano wszystkie te czynności i odstąpiono, gdyż te osoby, które zawiadomiły, uznały, że to wystarczy na tym etapie
– oświadczył Żurek.
Podczas rozmowy padło też pytanie, czy prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu zostaną postawione zarzuty.
Toczy się postępowanie karne. Ja nie chcę przesądzać, dlatego że jest zespół śledczy, który już bardzo intensywnie działa. Więc myślę, że w najbliższych tygodniach możemy się spodziewać jakichś ruchów ze strony prokuratury
– powiedział szef MS.
Zapowiedział też, że scenariusz działania będzie podobny jak w przypadku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Ja z państwem się spotkam i będziemy odczytywać przepisy i mówić, na jakiej podstawie konstytucyjnej, ustawowej Bogdan Święczkowski może przestać pełnić swoje obowiązki. Teraz nie chcę tego uprzedzać. Wszystko, co robimy, robimy z podstawą prawną. Tak samo było w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, tak samo będzie w innych instytucjach
– powiedział.