Atak na Trybunał Konstytucyjny
W ostatnich dniach przedstawiciele koalicji rządzącej, związani z nią komentatorzy oraz część prawników publicznie mówili o możliwości podjęcia zdecydowanych działań wobec Trybunału Konstytucyjnego, również z udziałem policji. W reakcji na te wypowiedzi przedstawiciele Klubów "Gazety Polskiej" rozpoczęli protest przed siedzibą TK przy al. Szucha w Warszawie, gdzie powstało miasteczko namiotowe.
16 września, w siedzibie TK odbyło się spotkanie prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego z przedstawicielami środowisk prawniczych i obywatelskich, podczas którego ustalono wspólne stanowisko w obronie TK.
Kolejnym etapem akcji obrony TK będzie dzisiejsza manifestacja, która rozpocznie się o godzinie 17.00 przed siedzibą Trybunału. Apel w tej sprawie wystosowali m.in. Tomasz Sakiewicz oraz Adam Borowski, przewodniczący warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”.
Wiceprezes PSL o siłowym przejęciu TK: Nie popieramy
Urszula Pasławska, wiceprezes PSL, została dziś zapytana w programie "Pierwsza Rozmowa Dnia" na antenie TV Republika, czy partia, którą reprezentuje, popiera siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego. Polityk odpowiedziała wprost: "Nie". Podkreśliła też, że jej zdaniem "policja nie jest od rozstrzygania w żaden sposób sporu, jest od egzekwowania prawa".
[polecam:https://niezalezna.pl/petycje/dolacz-do-komitetu-obrony-trybunaly-konstytucyjnego-podpisz-apel]
Jesteśmy dzisiaj w momencie, kiedy czekamy na ślubowanie pana Berka, pana sędziego Berka, przed prezydentem. To było oceniane przez Sejm. Ma 20 lat wpisu do rejestru radców prawnych, przez 17 lat wykonywał zawód radcy prawnego. Te dokumenty są w Sejmie. Sejm dokonuje oceny. Nie podejmujmy dzisiaj takiej politycznej gry, w którą wchodzi pan prezydent, że będzie chciał po prostu znaleźć jakiś powód, być może przedłużać tę sprawę. Nie chcę tego oceniać. Niech prezydent to powie: „Nie jestem za przyjęciem pana Berka i taki jest mój plan”
– mówiła.
Dopytywana, czy istnieje w rządzie plan siłowego wejścia do TK, odparła: "Nie, nie ma takiego planu". Następnie dodała: "Prawo w Polsce jest realizowane zgodnie z procedurami i jest przestrzegane. Każde ewentualne działanie, jeżeli ktoś się z nim nie zgadza, może zostać zaskarżone".