Telewizja Republika poinformowała, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Z kolei TVN24 opublikowało zdjęcie "otrzymane od widza". Według autora widać na nim polityka na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych - miał być tam widziany w sobotę.
W szoku jest minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który zapewne miał nadzieję, że po objęciu władzy na Węgrzech przez Petera Magyara szybko będzie można ściągnąć Ziobrę do Polski. Informacja podana przez Republikę wywołała burzę wśród koalicji 13 grudnia. Politycy ekipy Donalda Tuska rozpoczęli ataki pod adresem nie tylko Zbigniewa Ziobry, ale i... administracji prezydenta USA Donalda Trumpa.
Szef resortu sprawiedliwości wieczorem oświadczył na platformie X: „Zwrócimy się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Zbigniewowi Ziobrze opuszczenie terytorium Węgier i wjazd do Stanów Zjednoczonych mimo braku ważnych dokumentów. Liczymy na współpracę”.
Od miesięcy podejmujemy wszelkie kroki, by Zbigniew Ziobro stanął przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Podjęcie czynności procesowych utrudniał sam podejrzany oraz rząd węgierski, udzielając mu ochrony.
Polska skutecznie zabezpieczyła procedury: unieważniliśmy dokumenty… — Waldemar Żurek (@w_zurek) May 10, 2026