Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Zaskakująca sytuacja w sądzie w Koninie. Remis oznaczał porażkę Żurka, ale w protokole tego nie napisano

Kolegium Sądu Okręgowego w Koninie głosowało dzisiaj nad wnioskiem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o odwołanie wiceprezesa sądu rejonowego - sędziego Adama Michalaka. Z ustaleń portalu Niezależna.pl wynika, iż sędziowie byli w tej kwestii podzieleni, a wynik głosowania zakończył się remisem. Co ciekawe, choć taki rezultat powinien skutkować konkretną - negatywną - opinią, Kolegium nie stwierdziło tego w protokole.

Po przejęciu funkcji ministra sprawiedliwości Waldemar Żurek zaczął czystki - natychmiast zawiesił blisko pół setki prezesów i wiceprezesów sądów w całej Polsce. Według jego zapowiedzi osoby te "utracą stanowiska".

Reklama

Pod koniec lipca wszczął procedury odwoławcze, a do tego potrzebna jest m.in. opinia kolegium sądu. Nie wszystko jednak idzie po myśli Żurka. Jak informowaliśmy na portalu Niezalezna.pl, jego wnioski zostały już odrzucone chociażby w Gdańsku, Zamościu czy Radomiu.

We wtorek plan czystek ministra sprawiedliwości został poddany próbie w Koninie. Poznaliśmy kulisy głosowania.

Remis w Koninie

Kolegium Sądu Okręgowego w Koninie opiniowało wniosek Żurka o odwołanie wiceprezesa SR Adama Michalaka. Z informacji uzyskanych przez nasz portal wynika, że głosowanie w pięcioosobowym składzie skończyło się wynikiem: 2 "za", 2 "przeciw" i 1 głos wstrzymujący się - więc remis.

Jest to sytuacja niecodzienna, ponieważ do tej pory kolegia rozstrzygały wnioski. Jeszcze bardziej interesujący jest fakt, że w protokole sędziowie nie wyrazili ani opinii pozytywnej, ani negatywnej, a neutralną.

Prawnicy, z którymi rozmawialiśmy wprost wskazują, że remis w tym przypadku rozstrzyga sprawę. To dlatego, iż fakt, że wniosek nie uzyskał większości liczby głosów pozytywnych, oznacza, że Kolegium opowiedziało się za nim negatywnie

Źródło: niezalezna.pl
Reklama