Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Zapowiadał "marszałkowskie weto" i co z tego wyszło? "Czarzasty rozbił się o pewną ścianę"

- Marszałek Czarzasty uzurpuje sobie prawo do tego, żeby blokować projekty ustaw. To jest antydemokratyczne. No chyba, że się boją, że nie mają większości, bo być może byłoby tak jak z CPK, że trafia ustawa i nagle się okazuje, że mimo stanowiska rządu i pana marszałka większość rządowa zagłosuje inaczej - powiedział Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta.

Autor:

Czarzasty zapowiadał "marszałkowskie weto". "Rozbił się o pewną ścianę" 

Włodzimierz Czarzasty, który w listopadzie został wybrany na marszałka Sejmu, w swoim pierwszym orędziu zapowiadał, że będzie stosował „marszałkowskie weto”.  Jego koleżanka z Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska sugerowała wprost, że oznacza to blokowanie prezydenckich projektów. Marszałek sugerował także, że prezydent powinien... konsultować swoje projekty z Sejmem. 

Do postawy Czarzastego odniósł się dziś na antenie Radia Wnet Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. 

Ja myślę, że trochę rozpędził się pan marszałek Czarzasty i sam się, że tak powiem, rozbił o pewną ścianę. Bo w istocie nie ma czegoś takiego jak weto marszałkowskie. Jest weto prezydenta, odmowa podpisania ustawy. Jest jeszcze też obowiązek marszałka procedowania ustaw 

– oznajmił.

Przypomniał, iż "marszałek nie ma zajmować się tym, żeby blokować prezydenta i atakować prezydenta, marszałek ma zająć się tym, żeby każdy projekt, czy to jest projekt poselski, prezydencki, obywatelski, poddać pod głosowanie wysokiej izby, bo to demokratycznie wybrani posłowie powinni zadecydować, czy ten projekt będzie procedowany, czy też nie". 

A marszałek uzurpuje sobie prawo do tego, jak rozumiem, żeby blokować projekty ustaw. To jest antydemokratyczne. No chyba, że się boją, że nie mają większości, bo być może byłoby tak jak z CPK, że trafia ustawa i nagle się okazuje, że mimo stanowiska rządu i pana marszałka większość rządowa zagłosuje inaczej i kolejny projekt przejdzie. Może tego się boją, nie wiem

– wskazał.

Bogucki podkreślił, że prezydent od "bardzo dawna mówi rządowi, żeby te ustawy w jakiejś mierze przedyskutować, skonsultować, przemyśleć, nie robią tego".

Idą na takie zwarcie, to znaczy uznają, że wypuszczają tę ustawę, nawet jeżeli ona ma złe zapisy. Bardzo często robią taki ruch, żeby szantażować prezydenta, to znaczy jest ustawa, która ma część zapisów dobrych czy nawet bardzo dobrych, ale są różnego rodzaju wklejki. Na przykład ustawa wiatrakowa

– stwierdził.

Szef KPRP wskazał także, że "tak szantażować się pan prezydent nie da. [...]  - pan prezydent spokojnie, konsekwentnie uczy ten rząd pracy i uczy, że nie warto próbować stawiać prezydenta pod ścianą"

Autor:

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane