Gazeta Polska: Roman Tuska » CZYTAJ TERAZ »

"Był jakiś znerwicowany", "zbłaźnił się". Politycy PiS nie zostawiają suchej nitki na Tusku

Pani Scheuring-Wielgus była lepsza od Tuska! Zbłaźnił się w moich oczach do samego końca - mówił nam po debacie Marek Jakubiak. Były wicepremier Henryk Kowalczyk ocenił z kolei, że Tusk "nie odpowiedział na żadne pytanie".

Równolegle z trwającą debatą, spontaniczne zgromadzenie zorganizował Adam Borowski
Równolegle z trwającą debatą, spontaniczne zgromadzenie zorganizował Adam Borowski
fot. x.com/Platforma_Obywatelska

W poniedziałek w warszawskim studiu ATM odbyła się organizowana przez Telewizję Polską debata wyborcza, w której udział wzięli przedstawiciele sześciu komitetów zarejestrowanych we wszystkich okręgach. PiS reprezentował premier Mateusz Morawiecki, KO - szef PO Donald Tusk, Nową Lewicę - posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, Trzecią Drogę - lider Polski 2050 Szymon Hołownia, Konfederację - poseł Krzysztof Bosak, a Bezpartyjnych Samorządowców - Krzysztofa Maja.

Równolegle z trwającą debatą, spontaniczne zgromadzenie zorganizował Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu „GP” i kandydat PiS do Sejmu. Tam zebrali się członkowie rządu, posłowie oraz sympatycy PiS.

Debata TVP. Politycy dla Niezalezna.pl

Kandydat PiS w wyborach Marek Jakubiak pytany przez nas, co zostanie mu w pamięci po debacie, przyznał roześmiany:

„pani Scheuring-Wielgus była lepsza od Tuska! Zbłaźnił się w moich oczach do samego końca”.

Polityk liczył na odrobinę merytoryki ze strony lidera PO, ale - jak przyznał – „coś chyba przegapił w życiu”. - Polityka poszła do przodu, a on został w tych swoich okopach niemieckich – mówił nam.

- Mateusz Morawiecki merytorycznie wyprowadził Tuska z równowagi. I tak już pozostało do samego końca – ocenił Jakubiak.

Oceną po debacie podzielił się z nami również były wicepremier Henryk Kowalczyk. - Premier Morawiecki odpowiadał konkretnie. W przeciwieństwie do pana Tuska, który nie odpowiedział na żadne pytanie. Był jakiś znerwicowany. W mojej opinii wypadł fatalnie – mówił nam.

Dopytywany, czy PiS odpowie na propozycję Tuska ws. kolejnej debaty, odparł:

„pewnie chciałby wrażeń, dalszej brutalizacji języka. Dziś miał szanse odpowiadać na pytania i z tej szansy nie skorzystał”.

 



Źródło: niezalezna.pl

#wybory 2023

am