Wiec PiS w Gorzowie Wielkopolskim
Dziś w Gorzowie Wielkopolskim odbył się wspólny wiec polityków PiS: prof. Przemysława Czarnka, kandydata partii na premiera, oraz Mateusza Morawieckiego. Prof. Czarnek w swoim wystąpieniu mówił, że zjednoczenie prawicy jest warunkiem niezbędnym do tego, aby możliwe było wygranie wyborów w przyszłym roku.
Polska wygrywała tylko wtedy, kiedy była zjednoczona. Polska prawica wygrywała tylko wtedy, kiedy była zjednoczona. Wiecie co łączy rok 1993 i 1997 z rokiem na przykład 2014 i 2015 i 2019? Wtedy, kiedy Prawica była podzielona, wtedy kiedy były niesnaski na prawicy, przegrywaliśmy, przegrywała Polska
– powiedział.
Dodał, że "kiedy tylko dochodziło do połączenia sił, a nie musimy się zgadzać we wszystkim, wtedy Polska wygrywała i rozpoczynała wielkie reformy".
Prof. Czarnek o decyzji Zełenskiego: To jest po prostu świństwo, szaleństwo antypolskie
Kandydat PiS na premiera skomentował też decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych swojego kraju.
To, co zrobił pan Zełenski, nazywając ważną jednostkę wojskową na Ukrainie imieniem bohaterów UPA to jest po prostu świństwo. To szaleństwo antypolskie i antyukraińskie i to jest zupełnie oczywiste
- ocenił.
Wskazał też, że "dzisiaj władze Ukrainy podejmują tego rodzaju zbrodnicze decyzje".
To są zbrodnicze decyzje, bo to jest tak, jakby tutaj, za zachodnią granicą z kolei, niemieckie władze podjęły decyzję, że wasza jednostka wojskowa będzie nosiła imię Rudolfa Hessa albo Waffen SS. Nikomu to do głowy nie przychodzi, a tamtym przyszło do głowy
- powiedział.