Na poniedziałkowym posiedzeniu sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa przedstawi jawną część raportu dotyczącego zakupu, legalności i sposobu wykorzystywania tego systemu - przekazała przewodnicząca komisji Magdalena Sroka. Tuż przed, głos w sprawie zabrał Donald Tusk.
Premier w nagraniu mówi o „największym skandalu w historii Polski po upadku komuny”. Szczególnie zwraca uwagę na izraelskie pochodzenie autorów oprogramowania, którzy bez wątpienia „współpracują z tamtejszymi służbami specjalnymi”.
- To już nie jest skandal. Tak naprawdę mówimy o zbrodni stanu. Za to będą odpowiadać
- zakończył polityk.
Na te słowa zareagował były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik.
Podkreślił we wpisie, że „14 krajów członkowskich Unii Europejskiej zakupiło od Izraela licencję systemu Pegasus, w tym Niemcy”.
„Ale tylko pan wydelegował do „badania” Pegasusa Zembaczyńskiego i Srokę. Grubymi nićmi szyte, panie Tusk” - zwrócił się do premiera.
Oskarżył rządzących o pozbawienie zdolności operacyjnych polskich służb.
„To pan osobiście wydał zgodę na współpracę polskich służb z rosyjskim wywiadem. Awanturą o Pegasusa zniszczyliście zdolności operacyjne polskich służb. Efekty tego widać dziś gołym okiem. To jest zdrada stanu. Odpowiecie za to”
- podsumował.
14 krajów członkowskich Unii Europejskiej zakupiło od Izraela licencję systemu Pegasus. W tym Niemcy. Ale tylko pan wydelegował do „badania” Pegasusa Zembaczyńskiego i Srokę. Grubymi nićmi szyte, panie Tusk. To pan osobiście wydał zgodę na współpracę polskich służb z rosyjskim wywiadem. Awanturą o Pegasusa zniszczyliście zdolności operacyjne polskich służb. Efekty tego widać dziś gołym okiem. To jest zdrada stanu. Odpowiecie za to.
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) October 12, 2026
Z nagrania Tuska zakpił dziś w Republice Michał Rachoń. - Donald Tusk powiedział, że sprawa Pegasusa jest niezwykle poważna ze względu na to - tu sparafrazuję - że stoją za nią Żydzi - zakpił w rozmowie z Janem Kanthakiem.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że „do tego to się sprowadza”.
- Trudno to skomentować… Może to próba puszczenia oka do wyborców Grzegorza Brauna? Tak niektórzy to komentują. […] Oni tak alergicznie reagują na Pegasusa, bo złote dziecko Platformy zostało wychwycone przez ten system. Pewnie stąd ta nienawiść - przekonywał Kanthak.