Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska w celu nielegalnego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. W tym samym czasie samozwańcza "prezes" TK Anna Korwin-Piotrowska zwołała nielegalne zgromadzenie, podczas którego przyjmowano uchwały, mimo braku obowiązującego kworum.
Donald Tusk podsumował to wszystko krótkim wpisem na platformie X: "Idzie ku dobremu".
Podczas konferencji prasowej po RBN, Tusk stwierdził, że "zaoferował panu prezydentowi, że jest gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, byśmy zastanowili się nad tym, jak na trwałe obniżyć to napięcie".
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, na antenie TV Republika zapowiedział, że do takie spotkania dojdzie i będzie to "męska rozmowa".
- Tutaj nie ma miejsca na kurtuazję, zbędne polemiki. Tu musi być twarde powiedzenie tego, co powiedział prezydent w części jawnej [RBN]. Było to przedmiotem Rady, mówię to mając na myśli sytuację wewnętrzną, która w sposób naturalny źle rzutuje na naszą sytuację bezpieczeństwa w ogóle. Kraj skłócony, demontowany przez władze wewnętrznie, nie jest silny na zewnątrz. Widząc działania Donalda Tuska, nasi wrogowie cieszą się. RBN miała być poświęcona sytuacji zewnętrznej, a wszyscy zajmujemy się tym, co robi Donald Tusk i jego służby, jego ministrowie, "jego sędziowie" w TK. To niepokojące smutne, złe dla bezpieczeństwa narodowego. Zamiast mówić o gigantycznych wyzwaniach dla bezpieczeństwa narodowego w sensie zewnętrznym, musimy debatować, prezydent musi spotykać się z premierem w kontekście rozładowania problemu, który skrupulatnie w sposób zaplanowany zrobił Tusk ze "swoimi sędziami"
- powiedział Bogucki.
Pytany, kiedy dojdzie do spotkania, zadeklarował, że "to kwestia najbliższych dni", a odbyć ma się ono w Pałacu Prezydenckim.