Sprawę opisał portal opolska360.pl. Jak czytamy, „do działaczy PSL w całym kraju poprzez komunikatory internetowe co jakiś czas dociera sonda z zestawem pytań”. W ten sposób partia bada nastroje w tzw. dołach, odnoszące się do politycznych bieżących tematów.
„Czy jeśli PiS i Konfederacja złożyłyby propozycję PSL, aby Stronnictwo utworzyło teraz z nimi (…) rząd, w którym premierem zostałby Władysław Kosiniak-Kamysz, to czy PSL powinien taką propozycję przyjąć?”
- brzmi jedno z pytań ankiety.
Inne pytanie: „czy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku wyobraża sobie Koleżanka/Kolega rząd złożony z PSL, PiS i Konfederacji?”.
Jak przekazał portalowi jeden z opolskich działaczy PSL, „na koniec padło jeszcze pytanie otwarte o postawienie się w roli premiera i wskazanie trzech głównych kwestii do rozwiązania”.
- Centrala sprawdza więc na jaki przekaz powinien teraz postawić Władysław Kosiniak-Kamysz
- dodaje samorządowiec, obawiający się mówić pod nazwiskiem.
Oficjalnie głos zabrał prezes opolskiego PSL-u Marcin Oszańca. Przekonuje, że „takiej współpracy sobie nie wyobraża”.
Na pytanie, po co takie kwestie są badane, zaatakował… Telewizję Republika, kuriozalnie broniąc przy tym prorządowego sznytu.
- Takie ankiety służą badaniu nastrojów w partii na gorąco. A ostatnio na tapecie są twierdzenia, że zamierzamy porzucić Koalicję 15 X na rzecz opozycji. Takie fake newsy szerzy m.in. Telewizja Republika twierdząc, że struktury PSL mają dość współpracy z rządem Donalda Tuska. Centrala postanowiła to sprawdzić by pokazać, że to kompletna bzdura i element rozgrywek PiS
- (pis. oryg.) mówi Oszańca.