Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Ustawa o kryptoaktywach, „postulaty rynku” i poprawka KO. Zonda upadła, zanim nowe prawo mogło zadziałać!

Podczas prac parlamentarnych w 2025 roku nad ustawą o rynku kryptoaktywów koalicja rządząca przeforsowała wydłużenie okresu przejściowego dla firm z tej branży do 1 lipca 2026 r. Posłanki Koalicji Obywatelskiej uzasadniały tę decyzję „konsumowaniem dyskusji z podmiotami na rynku”, a Ministerstwo Finansów wprost przyznało, że przychyliło się do „postulatu” branży kryptowalut . Skutek? Kiedy w kwietniu 2026 roku wybuchła gigantyczna afera i giełda Zondacrypto upadła, stało się jasne, że dzięki wywalczonemu przez branżę FinTech opóźnieniu rygorystyczne przepisy unijne i tak nie zdążyłyby objąć spółki przed jej końcem.

Jesienią 2025 roku w polskim parlamencie toczyły się intensywne prace nad ustawą o kryptoaktywach, stanowiącą implementację unijnego rozporządzenia MiCA. Miała ona zapewnić nadzór Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) nad podmiotami kryptowalutowymi i zagwarantować bezpieczeństwo klientów. Z udostępnionych stenogramów sejmowych oraz senackich wyłania się jednak obraz ścisłej współpracy strony rządowej z przedstawicielami samej branży, co doprowadziło do znaczącego przesunięcia terminu wejścia w życie kluczowych rygorów ustawy.

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych w dniu 23 września 2025 r., Krystyna Skowrońska (KO) zgłosiła poprawkę, która wydłużała okres przejściowy dla podmiotów działających na rynku kryptowalut bez odpowiedniej licencji aż do połowy kolejnego roku.

„Razem z panią poseł Dorotą Marek i panią poseł Katarzyną Kierzek-Koperską złożyłyśmy chyba lepszą i bardziej precyzyjną poprawkę, która mówi, że dla tych podmiotów, które – dostosowanie dostawców usług w zakresie kryptoaktywów – prowadzą działalność, i dla tych bez licencji na rynku wprowadzamy termin dostosowania, wskazując go na dzień 1 lipca 2026 r.”

– mówiła poseł KO.

Jak sama przyznała, wniesiona propozycja była efektem rozmów z biznesem kryptowalutowym:

„Myślę, że to są, po pierwsze, terminy bardziej precyzyjne, a po drugie, one konsumują dyskusję z podmiotami na rynku. Chciałabym zarekomendować tę poprawkę w imieniu wnioskodawczyń”.

W trakcie tego samego posiedzenia Krystyna Skowrońska skierowała słowa uznania do Adama Gomoły z Polski 2050 za jego zaangażowanie i konsultacje z branżą. „Chciałabym również bardzo serdecznie podziękować panu posłowi Adamowi Gomole, jako że uczestniczył w posiedzeniach. Nie jest członkiem podkomisji, ale jest przewodniczącym Parlamentarnego Zespół ds. Kryptoaktywów i Technologii Blockchain. A zatem spotkali się państwo, jak zreferował pan poseł, ze środowiskiem przedsiębiorców i w tym zakresie państwo przedłożyli pełną informację dotyczącą dyskusji w sprawie projektowanej ustawy” – wskazała.

Do sprawy odniósł się również wiceminister finansów Jurand Drop podczas posiedzenia senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych z 14 października 2025 r. Przedstawiciel rządu potwierdził wprost, że ustępstwo w kwestii daty było realizacją oczekiwań sektora.

„Na tym ostatnim etapie rozmów, czyli sejmowym, przychyliliśmy się do postulatu rynku, który mówił o wydłużeniu okresu przejściowego analogicznie jak ma to miejsce w przypadku maksymalnego okresu z MiCA. Wcześniej on był skrócony, a w tej chwili ten okres przejściowy trwa aż do 1 lipca przyszłego roku”

– wyjaśniał wiceminister (mając na myśli rok 2026).

Decyzja rządu i koalicji parlamentarnej o przesunięciu vacatio legis na 1 lipca 2026 r. miała jednak bardzo konkretne konsekwencje dla tysięcy polskich inwestorów. A przedłużenie okresu przejściowego było jednym z ważniejszych postulatów sektora FinTech, w którym prężnie działała m.in. największa w Polsce giełda kryptoaktywów – Zondacrypto.

Wiosną 2026 roku, czyli na kilka miesięcy przed ustalonym w poprawce posłanek KO terminem „dostosowania się” do przepisów, wybuchła potężna afera. Giełda Zondacrypto przestała wypłacać środki, a ostatecznie upadła, prowadząc do wszczęcia wielowątkowego śledztwa przez prokuraturę i zabezpieczenia sprzętu przez CBZC.

Z analizy terminów wynika, że nawet gdyby nowa ustawa weszła w życie bez jakichkolwiek opóźnień na innych etapach legislacyjnych, nowe rygorystyczne przepisy nie zdążyłyby uratować klientów tej giełdy. Ze względu na przyjęte przez koalicję rządzącą przedłużenie okresu przejściowego do 1 lipca 2026 r. oraz wielomiesięczne opóźnienia w możliwości np. blokowania nieuczciwych stron internetowych, pełne narzędzia nadzorcze KNF nie objęłyby Zondy przed jej zniknięciem z rynku. Giełda upadła, zanim wynegocjowane przez branżę "okno czasowe" zdążyło się zamknąć.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka