Dziś w Warszawie odbyła się wielka defilada wojskowa, będąca kulminacyjnym punktem obchodów Święta Wojska Polskiego. Wzięło w niej udział blisko 2000 żołnierzy, zaprezentowano ok. 200 pojazdów wojskowych oraz ponad 90 statków powietrznych. Mnóstwo osób zebrało się w stolicy, by oglądać pokaz polskiej armii.
– Pamiętam defiladę z 2018 roku. Szacowaliśmy wtedy, że było 200 tysięcy osób. Dziś było ich znacznie więcej – powiedział minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak w TVP Info.
Na miejscu pojawili się również działacze ulicznej opozycji m.in. z tzw. babcią Kasią, czyli agresywną prowokatorką Katarzyną Augustynek. Próbowali rozciągnąć polityczne transparenty m.in. o treści "Żołnierze! Chrońcie naród, a nie partię", a także odnoszące się do szefa MON, Mariusza Błaszczaka.
Na akcję opozycji ulicznej nie dali zgody widzowie defilady. Całą sytuację zarejestrował dziennikarz Maciej Piasecki.
Na przygotowanym przez niego materiale, komentując zdarzenie, para młodych ludzi twierdzi, że "przyszli obejrzeć defiladę i świętować rocznicę Bitwy Warszawskiej", a banery zasłaniały widok, szczególnie dzieciom.
Protest w #15sierpnia. @ObywateleRP z hasłami przeciwko Błaszczakowi, z apelem do #wojsko przy Wisłostradzie. Kilka osób próbowało wyrwać baner mówiąc, że zasłania widok i nie wolno go wieszać na kościele pic.twitter.com/rUfhV7ZYZU
— Maciek Piasecki (@TuPiasecki) August 15, 2023
- Ludzie przyszli z dziećmi na patriotyczne wydarzenie. Mała grupka z agresywną "babcią Kasią" próbowała im przeszkodzić, bo takie mają widzimisię. Na tym upale to i tak zniesmaczeni zachowali się kulturalnie. Bije po oczach to odrealnienie, "psychiatryk", którym częstowano prawicę - komentuje na Twitterze Grzegorz Wszołek.
Ludzie przyszli z dziećmi na patriotyczne wydarzenie. Mała grupka z agresywną "babcią Kasią" próbowała im przeszkodzić, bo takie mają widzimisię. Na tym upale to i tak zniesmaczeni zachowali się kulturalnie. Bije po oczach to odrealnienie, "psychiatryk", którym częstowano prawicę https://t.co/VFfyzVQj5D
— Grzegorz Wszołek (@gw_1990) August 15, 2023
Obywatele RP na swoim Facebooku stwierdzili, że "zostali zaatakowani przez nożownika" i "ucierpiał baner".