Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o wydłużeniu o trzy miesiące czasu potrzebnego na wdrożenie asystenta głosowego. To rozwiązanie ma dotyczyć osób, które zapisały się do centralnej kolejki oczekujących i jako jedyny kanał komunikacji podały numer telefonu stacjonarnego. W takich przypadkach to właśnie asystent głosowy będzie dzwonił do pacjentów, by poinformować ich o wyznaczeniu terminu wizyty lub badania, jego zmianie czy zbliżającym się terminie.
Sztuczna inteligencja potrzebuje czasu na naukę
Resort tłumaczy, że przesunięcie startu ma umożliwić poprawną konfigurację i wytrenowanie narzędzia w infrastrukturze informatycznej administrowanej przez Centrum e-Zdrowia.
Jak wskazano w ocenie skutków regulacji, narzędzie oparte jest na rozwiązaniach sztucznej inteligencji i wymaga czasu na przygotowanie infrastruktury systemowej, przeprowadzenie testów oraz - przede wszystkim - na uczenie się. Chodzi o wytrenowanie jakości interakcji asystenta, tak by potrafił dostosować się do użytkownika i zapewnić łatwość obsługi.
W projekcie rozporządzenia przesunięto również, z 30 czerwca na 30 września, datę, do której placówki medyczne mają samodzielnie informować telefonicznie pacjentów posługujących się wyłącznie telefonem stacjonarnym o terminach wizyt i ich zmianach.
Zmiany w badaniach profilaktycznych
Projekt wprowadza też modyfikacje w zakresie dwóch świadczeń objętych centralną e-rejestracją. W przypadku programów profilaktyki raka szyjki macicy i raka piersi doprecyzowano, że na razie chodzi o ich etap podstawowy. Jak wyjaśnił resort, kolejne etapy - diagnostyki i pogłębionej diagnostyki - zostaną wprowadzone później, po wcześniejszym uprzedzeniu i przygotowaniu świadczeniodawców.
Projekt rozporządzenia skierowano do siedmiodniowych konsultacji publicznych. Jako termin wejścia w życie proponowanych zmian wskazano 30 czerwca 2026 r.