Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Tusk skomentował rozmowę przywódców z Trumpem. Przy okazji się skompromitował

Premier Donald Tusk skomentował fakt, iż w rozmowie z amerykanskim przywódcą Donaldem Trumpem Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki. Szef rządu oświadczył, że "zadaniem konstytucyjnym rządu jest prowadzenie polityki zagranicznej, a prezydent kiedy reprezentuje Polskę powinien prezentować stanowisko wypracowane przez rząd". Zgodnie z konstytucją, kompetencje prezydenta w zakresie polityki zagranicznej są znacznie szersze.

Autor: Mateusz Mol

Tusk: "Prezydent powinien prezentować stanowisko rządu" 

Prezydent Karol Nawrocki, a nie premier Donald Tusk, wziął udział w telekonferencji z Donaldem Trumpem, Wołodymyrem Zełenskim i liderami państw Unii Europejskiej. Informacja ta została podana przez Telewizję Republika. Doniesienia te potwierdziła później kancelaria prezydenta i kancelaria premiera.

Reklama

Donald Tusk zwołał później konferencję prasową, na której skomentował fakt, iż Polskę w rozmowie z amerykańkim przywódcą reprezentował prezydent Karol Nawrocki. Szef rządu w swojej wypowiedzi mocno rozminął się z prawdą - stwierdził, że zadaniem prezydenta w polityce międzynarodowej jest jedynie "prezentowanie stanowiska wypracowanego przez rząd". 

"Po to rząd przyjął stanowisko w sprawie negocjacji. We wtorek przekazaliśmy to stanowisko także prezydentowi Nawrockiemu w kontekście jego kontaktów z administracją amerykańską. Ponieważ zadaniem konstytucyjnym rządu jest prowadzenie polityki zagranicznej, a prezydent kiedy reprezentuje Polskę powinien prezentować stanowisko wypracowane przez rząd. Nie mam tutaj większych zastrzeżeń"

– oświadczył Tusk.

Dodał jeszcze, iż dla niego "ważne jest, by niezależnie od emocji i konfliktów politycznych  w sprawach bezpieczeństwa, wojny i pokoju musimy ze sobą współpracować - prezydent Nawrocki ani ja łaski nie robią". 

A co mówi konstytucja? 

O tym, iż słowa Donalda Tuska na temat uprawnień prezydenta w zakresie polityki zagranicznej nie są zgodne z prawdą, świadczy art. 133 Konstytucji, który w punkcie 3 wskazuje:

"Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem"

Dodatkowo, na stronie Kancelarii Prezydenta widnieje informacja, że "obowiązek współdziałania obejmuje zarówno Prezydenta, jak i Prezesa Rady Ministrów oraz ministra spraw zagranicznych, którzy powinni wspólnie ustalać i realizować najważniejsze kwestie polityki zagranicznej". 

Autor: Mateusz Mol

Źródło: niezalezna.pl
Reklama