Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

"Tusk się wściekł, bo musiał przyznać, że jest problem". Błaszczak o tytanicznej pracy Ruchu Obrony Granic

"Robert Bąkiewicz i Ruch Obrony Granic wykonali tytaniczną pracę na rzecz Polski. Udokumentowali podrzucanie nielegalnych migrantów do Polski, przez służby niemieckie. Donald Tusk wściekł się, bo musiał przyznać, że problem jest, a wcześniej mówił, że nie ma sprawy" - ocenił w Telewizji Republika Mariusz Błaszczak. Były szef MON podkreślił też wagę obywatelskiego sprzeciwu. "Władza Donalda Tuska cofa się tylko wtedy, kiedy jest opór ze strony społeczeństwa" - powiedział.

Reklama

Rozmowa w Telewizji Republika dotyczyła m.in. twardego podejścia do relacji polsko-niemieckich. Według Mariusza Błaszczaka (PiS) zmiana podejścia i np. jasne i stanowcze domaganie się reparacji wojennych od Niemiec, jest obecnie bardzo trudne, ze względu na brak presji na rząd. A to z kolei wynika z powiązania większości mediów ze stroną rządzącą, ale nie tylko.

Błaszczak wskazał także "te wszystkie niemieckie fundacje", które najpierw fundują stypendia, a później opłacani w ten sposób stypendyści realizują niemiecką politykę w Polsce.

Konsekwencją takiej polityki uległości jest wystawa w muzeum w Gdańsku, która mówi o "naszych chłopcach" w mundurach Wehrmachtu - to nie byli nasi chłopcy. To jest to, co dzieje się we Wrocławiu. Jest zapowiedź wyremontowania mostu, a potem nadania mu kształtu jaki został przez Niemców przyjęty, z symboliką niemiecką i prusacką, z niemiecką nazwą. To jest działanie antypolskie. A przypomnę, że w dużych miastach rządzą politycy związani z Koalicją 13 grudnia

– powiedział gość Telewizji Republika.

Zdaniem Błaszczaka trzeba się buntować przeciwko takim działaniom i im się przeciwstawiać. Przypomniał o tym, że radni PiS we Wrocławiu zbierają podpisy przeciwko niemieckiej nazwie dla mostu. "Podobnie powinno dziać się w Gdańsku. Nie wolno wyrażać zgody na takie działania. Ich konsekwencją będzie najpierw upokorzenia, a potem brak szacunku" - podkreślił były szef MON.

Rozmowa dotyczyła także Ruchu Obrony Granic, który obecnie trafił na celownik premiera Donalda Tuska.

Robert Bąkiewicz i Ruch Obrony Granic wykonali tytaniczną pracę na rzecz Polski. Dlatego, że udokumentowali podrzucanie nielegalnych migrantów do Polski, przez służby niemieckie. Również pan poseł Dariusz Matecki udokumentował takie przykłady. To tak rozwścieczyło Donalda Tuska, bo wcześniej Tusk mówił, że nie ma sprawy, nie ma problemu. A nagle musiał przyznać, że problem jest, przywrócił kontrole na granicy

– stwierdził Mariusz Błaszczak.

Przypomniał też, że w polskiej Straży Granicznej jest bardzo dużo wakatów, co przy dużej ilości niemieckich służb i biernej polityce w Warszawie staje się problemem. "A zwróćmy uwagę, na to, że to dopiero wstęp do tego, co nas czeka, jeżeli nie zostanie unieważniony pakt migracyjny" - zaalarmował Błaszczak.

Władza Donalda Tuska cofa się tylko wtedy, kiedy jest opór ze strony społeczeństwa, narodu. W związku z tym proszę o składanie podpisów pod obywatelskim referendum w sprawie odrzucenia paktu migracyjnego 

– podkreślił.


Oglądaj Telewizję Republika na żywo:

Źródło: niezalezna.pl
Reklama