Frasyniuk nie jest oczywiście postacią pomnikową - warto przypomnieć, jak żołnierzy broniących granicy polskiej nazwał śmieciami. Niedawno zresztą usłyszał wyrok w tej sprawie. Wcześniej przez szereg lat ten opozycjonista z czasów PRL promował hasło "ośmiu gwiazdek" o Prawie i Sprawiedliwości.
Teraz w rozmowie z portalem Echo24.tv Frasyniuk stwierdził, że "krytykować Kaczyńskiego czy PiS, to łatwizna". Zaznaczył, że odwagą jest krytykowanie "swoich".
I muszę powiedzieć, że ja mam do Tuska dramatyczne pretensje. Ja uważam, że oszukał, zdradził, zawiódł moje oczekiwania i znaczącej części wyborców
– powiedział Władysław Frasyniuk.
Niestety nie wytłumaczył, którym ze swoich działań konkretnie jego zdaniem premier się tego dopuścił. Już po chwili bowiem chwalił premiera.
Muszę o tym Nawrockim ciepło powiedzieć. To dobrze, że on tego Tuska wyciągnął. W ogóle od trzech tygodni nie było słychać ani widać. Dobrze, że go wyciągnął. Dlatego, że się okazało, że ten Tusk jest błyskotliwie inteligentnym człowiekiem i ma wiedzę o państwie
– ocenił wczorajszą Radę Gabinetową Frasyniuk.
Czyli oszust i zdrajca, ale jaki błyskotliwie inteligentny.